Osady Rodowych Posiadłości czy Eko-osady?

Definicja i poprawne tłumaczenie.
Osady Rodowych Posiadłości czy Eko-osady? Wybór należy do ciebie.

Definicja i poprawne tłumaczenie.


Rodowe Siedlisko - powinno być: Rodowa Posiadłość
Osada Siedlisk Rodowych – powinno być: Osada Rodowych Posiadłości. Pojęcie „siedlisko” nie odzwierciedla istoty pojęcia zawartego w oryginale książek „Dzwoniące Cedry Rosji”.
W Polsce „siedlisko” kojarzone jest z zapewnieniem odpowiednich warunków socjalno-bytowych osobom prowadzącym produkcję rolną oraz zabudową zagrodową, o czym możemy przeczytać ze źródła: http://www.abc.com.pl/pytanie/967/4



Obowiązujące przepisy polskiego systemu prawa nie zawierają definicji legalnej "siedliska", a pojęcie to znajduje swoje doprecyzowanie przede wszystkim w ustaleniach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, uchwalanych na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, z późn. zm.). Rygor prawny budowy siedlisk wiązany jest z przepisami dotyczącymi gospodarstwa rolnych oraz zabudowy zagrodowej. Do obowiązujących aktów prawnych w tej materii należą przede wszystkim: ww. ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. Nr 64, poz. 592) oraz ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 121, poz. 1266, z późn. zm.).

W dodatku „Wielki słownik polsko-rosyjski” autorstwa Dymitra Hessena i Ryszarda Stypuły wydany przez „Wiedzę Powszechną” podaje dokładne i dosłowne tłumaczenie wyżej wspomnianego pojęcia opisanego w oryginale, które brzmi „Rodowa Posiadłość”.

Osady Rodowych Posiadłości czy Eko-osady? Wybór należy do ciebie.

Wstęp.

Wiele lat minęło odkąd książki serii „Dzwoniące Cedry Rosji” stały się popularne nie tylko w Rosji i Polsce, ale też w wielu innych państwach Świata.
Czytelnicy tych książek poczuli w sobie dążenia do tworzenia wspaniałej przyszłości dla siebie, dla naszej wspólnej planety Ziemi. Jednak wielu z nich, którzy postanowili realizować swoje dążenia tworząc Rodowe Posiadłości, nie zauważyło kiedy utracili istotę Idei Rodowej Posiadłości, a może i celowo zostali wprowadzeni w błąd.
Każdy człowiek ma prawo wyboru. Jednak Prawda nie może zawierać odrobiny kłamstwa. Rodowa Posiadłość nie jest sama w sobie Eko-gospodarstwem. Rodowa Posiadłość może powstać tylko w oparciu o Ideę Rodowej Posiadłości.
Na dodatek pamiętajmy o tym, że
„ … pilnie należy przygotować odpowiednią ustawię, aby każdy posiadał ojczyznę i ziemię” - W. Megre „Stworzenie”, Rozdział 26.
Więc co chcemy tworzyć?
To jest pytanie!

Tatiana Dąbrowska.
27.04.2009

OSADY RODOWYCH POSIADŁOŚCI CZY EKO-OSADY? WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE.

http://forum.anastasia.ru/post_737410.html?sid=8296340f96b30a6dffb4bbaa48fd88fc#737410

Ważną kwestią jest prezentacja społeczeństwu Idei Rodowej Posiadłości.
Wszyscy możemy zaobserwować, jak grupy inicjatorów nabywają ziemię, zagospodarowują ją i zamieszkują. Następnie oświadczają, że tworzone przez nich osady są tak naprawdę Eko-osadami.
O co tu chodzi?
Przecież gdy ktoś tworzy Rodową Posiadłość, a obok tej posiadłości powstaje następna itd., to powstaje „suma” Rodowych Posiadłości, a mianowicie Osada Rodowych Posiadłości.
Tylko, że w rzeczywistości powstaje coś innego – Eko-osada. I tu jest pies pogrzebany.
Co się dzieje wtedy z Ideą Rodowej Posiadłości? Przecież idea ta nie jest powiązana ze światopoglądem znanym w społeczeństwie jako Ruch Ekologiczny:

*Wikipedia o Ruchu Ekologicznym głosi:

Ruch Ekologiczno-Pokojowy "Wolę Być" - powstał w 1984 r. na bazie tygodnika "Na przełaj". W numerze z 1 lipca 1984 roku redakcja zamieściła artykuł zatytułowany "Wolę być" i zaprosiła czytelników tygodnika do dyskusji. Po publikacji łącznie trzech specjalnych numerów "Na przełaj" poświęconych ochronie środowiska, pokoju i ochronie środowiska psychicznego człowieka doszło do pierwszego spotkania czytelników. Miało ono miejsce w sierpniu 1985 roku w Bobięcinie koło Miastka (dawne województwo słupskie). Na tym właśnie spotkaniu narodziła się idea stworzenia niesformalizowanego ruchu, który przyjął nazwę "Wolę Być" - jako forma przeciwstawienia materializmowi i konsumpcjonizmowi rozwoju wewnętrznego.
Ruch działał w latach 1984-1993, będąc jednym z kilku szczególnie znanych w tym okresie alternatywnych ruchów społecznych w Polsce. Struktura ruchu opierała się na bazie grup regionalnych (nazywanych "lobby"). W szczytowym okresie było ich ponad 30.
*GEN – GLOBAL ECOVILLAGE NETWORK:

Global Ecovillage Network – Europe (Globalna Sieć Ekowiosek – sekcja w Europie) jest europejskią siecią promującą ochronę środowiska poprzez koncept ekowiosek jako modeli rozsądnie korzystających z bogactw Natury ludzkich osad.
GEN-Europe aktywnie wspiera rozwój ekowiosek w Europie, Azji Środkowej oraz Afryce i to przede wszystkim na ich temat można znaleźć informacje na płycie CD pt. „Ecovillages in Europe. A commitment to our Future”.
Na wstępie wyjaśnia pojęcie ekowioski i ukazuje stosunki w niej panujące, oprócz tego ogromnie dużo miejsca poświęca rozmaitym działom, np.:
• projektowaniu i planowaniu ekowiosek;
• ekonomii i walutom zamiennym (LETS, pieniądz lokalny lub inne formy zastępujące go);
• budownictwu naturalnemu (cegły z gliny, domy z kamieni...);
• permakulturze;
• edukacji;
• rozwój zrównoważony, czyli redukcji konsumpcji i respektowaniu naturalnego cyklu nieodnawialnych źródeł;
• wspólnoty, mowa o strukturach i stosunkach panujących w ekospołecznościach, demokracji bezpośredniej, rozwiązywaniu problemów na zasadzie konsensu (wręcz psychologiczne rady);
• zdrowiu;
• kulturze (rytuały, bioregionalizm...);
• odnawialnej energii itd., itp.


Zarówno hippisi jak i GEN-Europe należą do znanego społeczeństwu Ruchu Ekologicznego. Niedawno do Ruchu Ekologicznego dołączyła osada „Kowczeg”. (Uwaga tłumacza: „Kowczeg” jest jedną z najbardziej znanych osad tworzonych przez czytelników książek Megre w Rosji)
Tylko niewiadomo czy sami osadnicy wiedzą o tym.
A więc są książki z serii „Dzwoniące Cedry Rosji”, które przestają się liczyć, są i Eko-osady, których idea tworzenia nie należy do Megre.
Czy ludzie, którzy tworzą swoje Rodowe Posiadłości nie widzą, że nastąpiła zamiana idei? Czy zdają sobie sprawię uczestnikami jakiego ruchu są?
W tej sytuacji chodzi nie tylko o zamianę idei.
W tej sytuacji wszystkie apele do Władzy stają się bezpodstawne.
Bo nonsensem jest tworzenie Eko-osad i jednoczesne apelowanie do Władz o przyjęcie Ustawy o Rodowej Posiadłości. Bo dla Eko-osady powstanie takiej Ustawy nie jest potrzebne. Mechanizm tworzenia Eko-osady jest inny.
Dla Osad Rodowych Posiadłości potrzebna jest Ustawa o Rodowej Posiadłości. A takich Osad na razie nie ma, bo nikt jeszcze nie oświadczył społeczeństwu o istnieniu owych.
Nikt nie będzie zawracał sobie głowy tym, co człowiek miał na myśli, kiedy wieszał tabliczkę z nazwą „Eko-osada”. Podstawową sprawą jest nazwa i statut osady. Właśnie one określają światopogląd ludzi tworzących osadę.
To wszystko co dotyczy Eko-osad.

Natalia Rizaeva.

Tłumaczyła Tatiana Dąbrowska.
___________________________________________________________________________
* Linki i odnośniki w tłumaczeniu z oryginału artykułu zostały zmienione przez tłumacza ze względu na ograniczone zasoby informacyjne na ten temat w Polsce.


Wyszukaj

Polecamy