Najczęściej zadawane pytania

1. Na czym polega idea Dzwoniących Cedrów?
2. Kim jest Anastazja? Czy ona naprawdę istnieje? Czy występuje publicznie?
3. Na czym polega idea jednego hektara?
4. Czy wydarzenia z książki są fikcją literacką?
5. Czy Dzwoniące Cedry są związane z jakąś religią lub kultem?
6. Kim jest Władimir Megre?
7. Jak można zapoznać się z Anastazją?


1. Na czym polega idea Dzwoniących Cedrów?

"Weź hektar ziemi i stwórz na nim raj". To kwintesencja całej idei. Za tym prostym zdaniem kryje się o wiele więcej treści niż można przypuszczać. Gdyby było inaczej, cała Ziemia byłaby już jednym wielkim kwitnącym ogrodem, w końcu mnóstwo ludzi ma „na własność” duże połacie ziemi, nierzadko setki hektarów. Tymczasem stan planety, jaki jest, każdy widzi.

Wielu ludzi instynktownie dąży do posiadania ziemi, pragnie uciec od miejskiej bieganiny, chaosu, brudu. Każdy w głębi serca czuje, że miasta nie są dobrym miejscem do życia. Jednak sam akt zakupu działki niczego nie rozwiąże. Owszem, pojawia się kontakt z naturą, więcej spokoju, jednak w praktyce wciąż powielamy te same schematy, te same wzory, korzystamy z utartych rozwiązań. Często nadal wykonujemy męczącą pracę, jeździmy na zakupy trzy razy w tygodniu, mamy w domu szerokopasmowy Internet, dwa telefony komórkowe i sto kanałów w telewizorze. Czy można to nazwać zmianą obrazu życia? Czy nasza cywilizacja, nasza planeta skorzysta na takim postępowaniu?

Nie chcemy umniejszać osiągnięć współczesnej techniki i nauki. Natomiast wiadome jest, że rozwój następuje wraz ze zmianą świadomości. Miarą rozwoju cywilizacji jest nie postęp technologiczny, lecz kultura uczuć, duchowości. Uważamy, że niczego się nie osiągnie, uciekając z miasta, odcinając się od świata. W ten sposób cały brud, cały bałagan, jaki zgromadziliśmy, zawleczemy w nowe miejsce. A kto po nas posprząta? Trzeba porządkowanie od siebie zacząć, tam, gdzie się nabrudziło. Zaprowadzić porządek we własnym wnętrzu, w myślach, emocjach. Przywrócić harmonię w rodzinie, w kręgu przyjaciół. Aby to zrobić, nie trzeba uciekać do lasu, do pustelni, medytować latami na czubku góry. Praktyka wielu ludzi pokazała, że wystarczy czyste dążenie, marzenie…*

Jednym z takich potężnych dążeń, tkwiących w każdym człowieku, jest instynkt tworzenia własnej przestrzeni. Każdy z nas widział, jak często dzieci budują sobie szałasy, domki na drzewach, jaką radość im to sprawia. Nawet u tych wychowujących się w mieście pojawia się potrzeba urządzenia swojego kącika w mieszkaniu. Jako dorośli używamy pojęcia, ojczyzny, ziemi ojców i matek. Tylko czy naszą ojczyzną jest ziemia od gór do morza, olbrzymie połacie lasów, pól? To pojęcie zbyt mgliste, nienamacalne, zwłaszcza, że często wystarczy przeprowadzić się o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania, by czuć się inaczej, „obco”. Ojczyzna – to nie tylko kraj, język i naród. Ojczyzna to również ten mały, rodzinny kawałek ziemi, pielęgnowany przez naszych rodziców. Ojczyzna -to rodowe drzewo, posadzone w dniu Twoich narodzin, to zapach chleba prosto z pieca, to zioła z ogródka, jabłka z własnego sadu, to familijne biesiady, to pieśni i opowieści długich zimowych wieczorów, to ciepło domowego ogniska, ogrzewającego ciało i duszę.

Nasza wielka Ojczyzna musi zatem składać się z mnóstwa małych ojczyzn. Inaczej to pojęcie będzie tylko pustym frazesem. Ojczyzna to dobro wspólne, ale jednocześnie niechaj każdy ma swoją, namacalną, jedyną. Bo wielkie idee, pojęcia można podziwiać, ale kochać – tylko to co małe, swojskie, własne, proste.

Marzeniem autorów strony www.anastazja.org** jest, aby każdy człowiek miał możliwość powrotu do Domu. Abyśmy razem, krok po kroku, kawałek po kawałku, przywracali sobie Ojczyznę. Abyśmy wspólnie tworzyli, w miłości i natchnieniu, tworzyli żywy dom, Rajski Ogród. Sami zbudujmy własne szczęście, odnajdźmy swoje korzenie, zapomniane zdolności, na nowo rozpalmy żywy ogień w sercach. Rozkwitajmy, a razem z nami niech rozkwita przestrzeń wokół nas. Życzymy wam tego, i zapraszamy do wspólnego TWORZENIA i radości z patrzenia na nie.

Od czego zacząć? Stara mądrość uczy: „podróż na tysiąc mil, rozpoczyna się od pierwszego kroku”. Zachęcamy do lektury artykułów, wywiadów, obejrzenia filmów zamieszczonych na stronie.



* Inspiruje nas ruch Dzwoniących Cedrów, który jest niezwykle silny w krajach wschodnich, takich jak Rosja, Ukraina, Białoruś, jak również w Kanadzie, USA, Izraelu. Powstało tam wiele rodowych osad, w których mieszkają dziesiątki tysięcy ludzi. Inicjatywy te są wspierane przez władze, zarówno niższego, jak i wyższego szczebla. Wiedza i rozwiązania, przedstawione jako pierwsze w książkach Władimira Megre, motywują coraz większe rzeszy ludzi do aktywnego działania. Rozumiemy jednak, że nie da się przenieść żywcem tej idei na nasz grunt. Różnice polityczne, kulturowe odgrywają tu zasadniczą rolę. Polska posiada bogate tradycje, i na nich warto się opierać. Nie tworzyć kalki zagranicznych obrazów, tylko wypracować własny obraz przyszłości naszego państwa. Korzystać z doświadczeń sąsiadów, ale dostosować tą wiedzę do naszych realiów. Nie wyważać otwartych drzwi, tylko korzystać z nieograniczonych możliwości, jakie daje nam życie, jak tkwią w każdym Człowieku – Twórcy…

** Nazwa naszej strony odnosi się do imienia głównej bohaterki książek Władimira Megre, która jest jednocześnie jego żoną. „Anastazja” wywodzi się ze starogreckiego anástasis, co znaczy "wskrzeszenie" lub "zmartwychwstanie". Czasem zdarza się, że ruch Dzwoniących Cedrów bywa także nazywany ruchem Anastazji (czyli, notabene, ruchem Odrodzenia). Nazwa ta NIE jest wyrazem poddaństwa czy ubóstwiania. „Nasza” Anastazja jest zwykłym człowiekiem, kobietą, i odżegnuje się od jakichkolwiek prób stworzenia kultu czy religii opierających się na jej przesłaniu. Zatytułowanie niniejszej strony anastazja.org to po prostu wyraz miłości i wdzięczności, balszoje spasiba dla naszej siostrzyczki z syberyjskiej tajgi, której obraz życia stanowi dla nas źródło inspiracji.



2. Kim jest Anastazja? Czy ona naprawdę istnieje? Czy występuje publicznie?

Encyklopedycznie: Anastazja to pustelniczka żyjąca w głębi syberyjskiej tajgi, urodzona 1969 roku, w pobliżu miasta Surgut. Ma dwoje dzieci, mieszka nadal w miejscu swego urodzenia, przestrzeni przekazywanej z pokolenia na pokolenie.
Choć o sobie skromnie mówi „jestem kobietą, człowiekiem”, jedno jest pewne – posiada kolosalną wiedzę i zdolności. Twierdzi i udowadnia, że jest przedstawicielką tej zaginionej kultury, cywilizacji, której bezskutecznie przez setki lat poszukiwali historycy i archeologowie, a która pojawiała się w opowieściach o Złotym Wieku, Raju, Atlantydzie, Erze Bogów itd. Anastazja natchnęła swoim marzeniem tysiące ludzi na całym świecie. Czy naprawdę istnieje? „Istnieję dla tych, dla których istnieję”, brzmi jej odpowiedź. Kiedy się ujawni, wyjdzie do ludzi? Przecież już dawno to zrobiła, za pośrednictwem Władimira Megre i serii jego książek. Miliony ludzi mogą „obcować” z jej myślami, uczuciami – czy to właśnie nie jest „wyjście do ludzi”? I, sądząc po ogromnym odzewie ze strony społeczeństwa, czy nie jest to wyjście efektywne?

Spójrzmy na to z drugiej strony – oto cytat z wikipedii o znanym niemieckim filozofie, Immanuelu Kancie:
Kant, który spędził całe życie w małym kresowym mieście, nie miał kontaktu z ludźmi mogącymi mu dorównać pod względem intelektualnym. W swych dociekaniach filozoficznych był zdany jedynie na siebie. W pracy pomagały mu cechy charakteru, które dały o sobie znać szczególnie w ostatniej ćwiartce jego życia: dyscyplina wewnętrzna oraz siła woli.

Jest to sytuacja analogiczna do sytuacji Anastazji. Ona nie chce opuszczać swego ukochanego miejsca, w którym od wieków mieszkali jej przodkowie, gdzie się wychowała i gdzie czuje się szczęśliwa. Więc oczywiste jest, że nie pociąga jej perspektywa wyjazdu do miasta i brania udziału w rozmaitych „talk show”, aby coś komuś udowodnić.


3. Na czym polega idea jednego hektara?

Przytoczmy cytat z wypowiedzi Władimira Megre:

„Jeden hektar – to nie jest zwykły, odmierzony kawałek ziemi. To przestrzeń, przez którą będziecie związani z Kosmosem. Na tą przestrzeń, a zatem i na was będą reagować wszystkie planety Wszechświata. One będą waszymi przyjaciółmi, pomocnikami i współtwórcami. Świat roślin i zwierząt, powietrze i okrążająca nas przestrzeń, jest stworzona przez Boga. Jeśli ktoś nazywa siebie duchowo rozwiniętym człowiekiem, to niech pokaże materializację swojej duchowości. Więc każdy powinien użyć całej potęgi swojego umysłu, całej swej duchowości, i stworzyć maleńki, ale konkretny raj. Jeden hektar – to mały punkcik. Ale wyobraźcie sobie, jak by wyglądała Ziemia, gdyby takich punkcików pojawiło się sto, tysiąc, milion – raj na ziemi”.

Od strony praktycznej, idea jednego hektara to droga do samowystarczalności i zapewnienia bezpieczeństwa i niezależności (finansowej, żywnościowej, surowcowej) każdej rodzinie. Zwłaszcza, gdy grupy rodzinne zaczną łączą się w większe kolektywy, tworząc rodowe osady. Jest to oczywiście duże uproszczenie idei przekazywanych przez Władimira Megre, i aby je zrozumieć najlepiej po prostu sięgnąć po książki z serii „Dzwoniące Cedry”.


4. Czy wydarzenia z książki są fikcją literacką?

Książki z serii Dzwoniących Cedrów ukazały się w latach dziewięćdziesiątych, a na chwilę obecną:
- tysiące ludzi uprawia ogrody i działki według zasad proponowanych przez Anastazję;
- miliony ludzi przygotowują się do tworzenia osad rodowych i kolektywów, zbierając się w grupy i dyskutując, tworząc projekty i przeorganizowując swoje życie;
- istnieją setki wiosek opartych na sformułowanych przez Anastazję założeniach;
itd. itp. Tak entuzjastyczne przyjęcie społeczeństwo, rozkwit twórczości i oddolnych inicjatyw wskazują na prawdziwość przedstawianych wydarzeń, chociaż w niektórych fragmentach książki symbolika, alegoryczne przypowieści i aluzje mogą wydawać się fantastyczne, rodem z baśni lub filmów science-fiction.

Z drugiej strony – czy Kubuś Puchatek nie jest bajką, fikcją? A mimo to, miliony dzieci i dorosłych na całym świecie znają go i kochają. Mało tego – istnieją filmy, koszulki i kubki z Kubusiem. Powiedzonka ze Stumilowego Lasu weszły do powszedniego obiegu. Mało tego – na podstawie książki powstały traktaty filozoficzne (zob. „Tao Kubusia Puchatka”)!


5. Czy Dzwoniące Cedry są związane z jakąś religią lub kultem?

Na chwilę obecną nie jesteśmy oficjalnie zrzeszeni czy zorganizowani, nie przeprowadzamy też wspólnych modłów czy rytuałów. Używane czasem określenie „anastazjowcy”, odnosi się raczej do serii książek, do idei, nie do samej „pustelnicy” Anastazji, która w żadnym razie nie jest obiektem kultu. Ona sama, jak i jej krewni, nie wyznaje żadnej religii, chociaż sporo opowiada o Bogu i duchowości.
W tym temacie, polecam przeczytać artykuł o pewnej totalitarnej sekcie. :-)


6. Kim jest Władimir Megre?

O Władimirze Megre na wikipedii


7. Jak można zapoznać się z Anastazją?

Tutaj można znaleźć linki do książek W. Megre oraz inne publikacje związane z serią Dzwoniących Cedrów. Trzeba jednak pamiętać, że oddziaływanie książki jest najsilniejsze, gdy korzysta się z książkowego wydania, a jeszcze lepiej, kiedy czytamy ją na łonie natury. Natomiast zamieszczone tu e-booki to środek doraźny. Stanowczo lepiej jest, stwierdziwszy, że ksiązki te zawierają cenną wiedzę, kupić je lub wydrukować.



Linki do publikacji książkowych, umieszczonych na tej stronie mają charakter informacyjny i promocyjny. Zgodnie z przepisami polskiego prawa, w 24 godziny po ściągnięciu, musisz skasować publikacje książkowe ze swojego dysku.




Tomy 1 - 8 "Dzwoniących Cedrów Rosji", spakowane w jednym pliku




Streszczenie wykonane przez pana Leona Chlabicza



Pojedyncze tomy "Anastazji" (części 8.2 i 10 nie są dostępne w wersji elektronicznej):
TOM ÓSMY TOM SIÓDMY TOM SZÓSTY TOM PIĄTY TOM CZWARTY TOM TRZECI TOM DRUGI TOM PIERWSZY



Wyszukaj

Polecamy