Maslenica, czyli Święto Słońca

O autorach - Swietłana i Aleksander Sawrasow prowadzą stronę praźródła.info , gdzie opisują swoje doświadczenia i informacje uzyskane w trakcie przebywania wśród dolmenów.
Czym są dolmeny?
Dolmeny w Polsce.


Witajcie, przyjaciele!

Pozdrawiamy wszystkich czytelników w związku z nadejściem wiosny. U nas już rośnie zielona trawa, śpiewają ptaki, rozwijają się kwiaty, obudziły się pszczoły, mrówki i jaszczurki... I nawet pojawiły się pierwsze dmuchawce. Jednym słowem, następuje pora Maslenicy - obchodzonej po wedrusku.

Kiedy, jak i po co obchodzono to święto na Rusi w epoce Wedyzmu opowiedziały nam Duchy Dolmenów. A my z kolei, publikujemy to dla was:

(Swietłana i Aleksander Sawrasow)



"Zbliża się święto Wiosennej Równonocy, które ma kosmiczne znaczenie dla planety Ziemia. I aby wszechświat w pełni reagował na energię płynącą z Ziemi, Wedrussowie dzień przed wiosennym zrównaniem dnia z nocą obchodzili ŚWIĘTO SŁOŃCA lub „WITAJ, SŁOŃCE!”. Dzisiaj to święto nazywa się Maslenica (cyt "[...]Historia Maslenicy sięga czasów pogańskich. Było to święto na cześć słońca, pożegnanie zimy i przywitanie długo oczekiwanej wiosny. Obecnie Maslenica ma wydźwięk bardziej religijny, są to prawosławne ostatki i przygotowanie do Wielkiego Postu. Święto to obchodzone jest w marcu na siedem tygodni przed Wielkanocą i trwa cały tydzień.[1])

Datę początku przeprowadzenia tego święta określano według gwiazd, a nie wedle kalendarza. Ludzie sami zaczynali czuć nową energię, organizm napełniał się radością.

Sens święta - ludzie witali Słońce po zimie, obdarowywali je swoją miłością. Dlatego piekli bliny (rodzaj placków-naleśników z mąki gryczanej - przyp. tłum) - symbol Słońca. Wtedy rozumiano, że Słońce - to energia ludzi. I cieszyli się wszyscy, szczerą radością.

To święto było przypomnieniem dla całego Wszechświata, że ludzie pamiętają i kochają go. To było święto świadomości i święto Uniwersum.

Przeprowadzano je po to, by napełnić Słońce swoją dobrością, swoją miłością, nową, subtelną siłą, dlatego że zimą wszystko zamiera, wszystko odpoczywa.


obrazek

Ludzie świadomie będą dziękować Słońcu za jego ciepło i błogość, za to, że właśnie ono daje życie na Ziemi - tym samym będą karmić je swoją energią Miłości i czułości. Słońce i kosmos otrzymają nową energię z kolejnej fazy życia na Ziemi - wiosny.

Wiosenne Zrównanie Dnia z Nocą będzie prawdziwym przejściem w ten etap, jeżeli zaś tych ilość tych energii nie będzie wystarczająca, to przejście może być niepełne.

Czas trwania Ceremonii Słońca był określany według energii. Świętowano je w marcu, a trwało 10 dni.

Wedrussowie zaczynali obchodzić to święto przykładowo 5 marca, celebrowali je przez 10 dni, następnie pięć dni odpoczywali i 21-go świętowali Zrównanie Dnia z Nocą.

Dla kosmosu przeprowadzenie tego święta w lutym nie nie odżywia, nie zapewnia Słońcu odpowiedniej energii. Ludzie jeszcze nie są w tych energiach.
Drzewa jeszcze śpią, pod promieniami Słońca one odczuwają siebie w inny sposób. Śpiew ptaków również odgrywa ważną rolę, a w marcu one śpiewają w inny sposób.

Ziemia zmienia swoją myśl i ciała niebieskie czekają na ludzkie ciepło.
Dlatego polecamy marzec. A kiedy Słońce i inne kosmiczne planety otrzymują ludzkie ciepło, one zaczynają dokładnie wykonywać swoją misję i robią to ze świadomością, wiedzą, co robią. A póki człowiek nie da im takiej energii, one pozostają w półśnie stanie, w niepewności, nie wiedzą, jak dalej działać. Ponieważ w łańcuchu harmonijnego współistnienia – człowiek jest podstawowym ogniwem!

Dzisiaj ludzie obchodzący to święto zmienili się w „wampiry”. Oni zjadają Słońce myślą swoją, dlatego że proponuje im się wyobrażać, że zjadają kawałki Słońca.(cyt. "[...]Dawniej ludzie wierzyli, że razem z okrągłym rumianym blinem, tak podobnym do słońca, zjadają cząstkę jego ciepła i potęgi.[...]"[2]) Jeżeli wszyscy będą jeść Słońce, to co z niego zostanie? A wedrussowie napełniali Słońce swoją energią, swoją miłością.
Człowiek jest dawcą. I to jest najważniejsze, to istota tego święta.

W czasie tego święta ludzie piekli bliny i mówili Słoneczku:
«Popatrz, Jariłuszko, co dla ciebie mamy!»
Ludzie mówili:
«Będziemy jeść bliny (nasze słoneczka) i napełniać cię swoją miłością!»
Ludzie troszczyli się o Słońce.
SŁOŃCE – to znaczy Jasne Oblicze we Wszystkich Znaczeniach, tzn. daje fizyczne światło i wewnętrzną dobroć.

JARIŁO - w danym wypadku, Jasne, Płonące Oblicze; proste określenie dla Słońca. Można go używać, lecz zdrobnienie Jariłuszko, Jariłko – są lepsze. [3]

W czasie tych dziesięciu dni nikt nie dziwił się, że do niego przychodzili goście. Ludzie spodziewali się wizyt, oczekiwali na nie z radością, ponieważ przybycie gościa oznaczało, że to Wszechświat przychodzi w odwiedziny. W domu zawsze były pierogi, placki, poczęstunek...


obrazek2

W czasie tych dziesięciu dni gościnność, wspaniałomyślność, szczodrość, zwraca się po stokroć, ponieważ święto to obchodzi cały Wszechświat!

Święto Słońca przechodziło płynnie w święto Wiosennego Zrównania Dnia z Nocą. Koniecznie trzeba je obchodzić. Taniec, korowody - razem z nami kręci się i tańczy cały Wszechświat.

Niczego nie trzeba palić. Każdy nosił ze sobą trochę zboża, rozsypywał je na drogach, na ścieżkach – dla ptaków, aby roznosiły po całej okolicy radosną nowinę o zbliżającym się lecie, o tym, że ziemia prędko rozkwitnie i zwierzęta, i ptaki będą tworzyć rodziny i rodzić swoje dzieci. Ziemia budzi się, życie trwa.

Pozdrawiamy wszystkich wraz z przyjściem wiosny! I proponujemy wszystkim jasnym, dobrym, wspaniałym ludziom wziąć udział w tym uniwersalnym święcie i podarować swoją miłość Słoneczku. Napełnijmy je naszym ciepłem, światem i radością. I nawet jeżeli u kogoś teraz są jakieś życiowe problemy, prosimy was - podarujcie swoją miłość słoneczku – ono również obdarzy was swym błogosławieństwem.

Wiosennej radości wszystkim, natchnienia i miłości!
Z poważaniem,
Swietłana i Aleksander Sawrasow
dolmena@list.ru

Przypisy:
[1] http://www.twojaeuropa.pl/329/maslenica-czyli-jak-sie-bawia-rosjanie
[2] http://rosyjski.bukwa.pl/Kultura_rosyjska/Kuchania_rosyjska/Bliny_a_Maslenica.html
[3] Oba znaczenia pochodzą ze staroruskiego sposobu obrazowania w języku, gdzie każda litera jednocześnie stanowiła runę i obraz. Dlatego po rozłożeniu słowa na litery uzyskiwano sens danego słowa.


Wyszukaj

Polecamy