Woda żywa a woda martwa

Swietłana i Aleksander Sawrasow

Odbyliśmy dziś bardzo ciekawą rozmowę z Duchami Dolmenów na temat wody. A ponieważ temat ten jest bardzo na czasie dla większości ludzi, to zebraliśmy różne fragmenty rozmów i wypowiedzi w jedno. Dla pełniejszego zrozumienia i otwarcia się na ten temat przypomnę parę cytatów z książek W. Megre:

"W odległości dziesięciu-piętnastu metrów od polany, za krzakami znajdowało się małe jeziorko. Anastazja szybko nabrała wody w dłonie i podniosła do mojej twarzy.
- Jest woda. Pij, proszę.
- A ty co, zwariowałaś? Jak można pić surową wodę z jakiejś leśnej kałuży? Ty widziałaś, jak piłem markową wodę z butelki. Na statku wodę z rzeki, nawet do mycia, przepuszczamy przez specjalny filtr, chlorujemy, ozonujemy.
- To nie kałuża, Władimirze. To czysta, żywa woda. Nie na wpół martwa, jak u was. Tę wodę można pić, ona jest jak mleko od mamy".

"...I z radosnymi uczuciami Adam pił wodę z rzeki. I do zachodu słońca cieszył się i rozmyślał, i ponownie kąpał się".

"Kryterium, oceną dla wszystkiego niech będzie WODA. A ona z każdym dniem brudniejszą się staje. I powietrzem też trudno oddychać.
O szeregu władców na świecie, jakich by świątyń nie wznosili, potomni będą pamiętać tylko to, że brud po nich odziedziczyli. I życie jest coraz bardziej niebezpieczniejsze, a żyć trzeba".

" - Niestety, Władimirze, klimatyzator nie rozwiązuje problemu. Zatrzymuje on szkodliwe cząsteczki, lecz powietrze jeszcze bardziej obumiera. Woda, przechowywana w zakręconych butelkach, od bycia zamkniętą umiera. Ona odżywia tylko stare komórki ciała. Dla nowego narodzenia, żeby komórki twojego ciała bez przerwy się odnawiały, potrzebne są żywe powietrze i woda".

"Ty, jesteś człowiekiem! Popatrz dokładnie wokół siebie. Żeby otrzymać kolejny mechaniczny przedmiot, powstają fabryki, czadząc śmiertelnym gazem, bez życia staje się woda, i ty... Ty, człowieka, dla nich całe życie swoje, pracą bez radości poświęcasz. I nie one tobie, a ty im służysz, dokonując wynalazków, reperując je i hołdując im."

"Kiedy wyszedłem z wody, zobaczyłem, jak wyjmuje z ziemi gliniany, półtoralitrowy dzban.
– Teraz, tato, musisz napić się tej wody. Nazywa się martwą wodą, ponieważ jest w niej bardzo mało mikrobów. Takiej wody nie wolno pić wtedy, gdy powietrze jest zanieczyszczone. Ale tutaj powietrze jest czyste i można pić martwą wodę. Ona przemyje twoje wnętrzności, przeczyści je, wypłucze z organizmu mnóstwo zarazków i bakterii. Wypij jej, tato, tyle, ile tylko możesz. Kiedy wypijesz całą wodę z dzbana, dam ci jeszcze jeden dzban z martwą wodą. Jeśli go wypijesz, dam ci trzeci dzban – z żywą wodą. I wszystkie niezbędne mikroby i bakterie odbudują się w odpowiedniej dla ciebie równowadze.
(Od razu wytłumaczę, że za martwą wodę uważają oni wodę znajdującą się na dużej głębokości pod ziemią i zawierającą minimum bakterii. Myślę, że nasza woda sodowa w butelkach jest właśnie martwą wodą. A tak w ogóle, jak sądzę, pijemy tylko martwą wodę, dlatego też nasze dzieci, zwłaszcza noworodki, chorują na dysbakteriozę.
Za żywą wodę uważa się wodę powierzchniową z czystego strumienia lub otwartego zbiornika wodnego. Takie strumienie i zbiorniki wodne w głębi syberyjskiej tajgi jeszcze się zachowały.
Jedno chcę podkreślić. Dziadek potem wyjaśnił, że wody źródlanej nie uważa się za żywą wodę w chwili jej picia ze zdroju. Aby stała się ona wodą żywą, trzeba ją przez – załóżmy – trzy godziny przechowywać w drewnianym lub glinianym naczyniu z szeroką szyjką. "Woda żywa winna wchłonąć w siebie światło słoneczne. W obecności słońca rodzą się w niej organizmy niezbędne dla życia człowieka. Wy je nazywacie mikrobami i bakteriami".
Potem przez co najmniej trzy godziny woda powinna postać w cieniu. Wtedy można ją pić jako żywą wodę...)"


zrodlo


I przypomnijmy jeszcze kilka cytatów ze słów Ducha Arkana z książki "Wiedza przechowywana w dolmenach":

"W naturalnych źródłach woda jest wolna, znajduje się u siebie w domu. Dobrze się czuje, jest szczęśliwa, taka woda zawsze obdarowuje życiem, zdrowiem, radością - to żywa woda. Woda, znajdująca się w zalewach, zbiornikach wodnych, w miejskich wodociągach, w butelkach sprzedawanych w sklepach, gromadzi w sobie energię goryczy, smutku. W niej gromadzi się energia sprzeciwu, przecież ona jest źródłem życia, ma czyste myśli, a pozbawiono ją swobody, zamyka się ją. I na poziomie energetycznym przekształca się w truciznę (martwą wodę)."

"... wodę wyciągniętą z ziemi dobrze jest potrzymać na słońcu. Słoneczna energia rozpuszcza, spala w studziennej wodzie ludzką energię bólu, nieszczęścia, wszystko czarne, negatywne i napełnia się światem życia, miłością. Przecież Słońce - to nic innego, jak nasza Miłość′".


Pytanie użytkownika forum:
«Spytajcie, proszę, dolmenów, w jakim stopniu szkodliwa lub pożyteczna jest woda z ujęcia lub studni, w której znajdują się sole mineralne?
Niedawno przeczytałem książkę o wodzie i znajdują się tam dowody, że żywe organizmy nie posiadają zdolności przyjmowania elementów nieorganicznych, i te sole tylko osadzają się na ściankach naczyń krwionośnych. A przyjmowanie mikroelementów odbywa się tylko przy spożyciu materii organicznej - owoców i warzyw. Dlatego w tej książce radzą pić destylowaną wodę i świeżo wyciśnięte soki. Pragnę poznać odpowiedź na to pytanie, ponieważ przy omawianiu tej kwestii z osadnikami pojawiły się rozbieżności - w tym, że sole w źródlanej i studziennej wodzie różnią się od tych z wodociągów, i dlatego są pożyteczne i przyjmowane przez organizm.»


Odpowiedź Urusłana:
«Woda jest przewidziana do picia przez człowieka z otwartych zbiorników wodnych. Wy musicie jednak ją wyciągać z głębin ziemi. Tam mogą być pokłady różnych pierwiastków. One rzeczywiście mogą zanieczyszczać organizm. Na przykład, wapno.
Najlepiej jest wodę ze studni/źródła potrzymać kilka godzin na słońcu - 3-4 godziny (tj. wystawione na działanie promieni słonecznych). Po tym czasie woda zmienia swoją strukturę molekularną, i będzie wchłaniana przez organizm. Słońce - to Miłość, ta energia wyrównuje wszystko. Sole mineralne nie przyniosą wtedy szkody człowiekowi. Dlatego że sama woda zmienia swoją strukturę i te sole zmieniają swoją strukturę.
Destylowana woda to woda pozbawiona minerałów. Ją można nazwać martwą wodą. Jeżeli ją wypijecie z braku alternatywy - biedy nie będzie, lecz jeśli pić ją bez ustanku – można sobie zaszkodzić, ponieważ woda - to materiał budulcowy.» Pytanie czytelnika:
« Chciałbym poznać zalety rozmrożonej wody. Słyszałem o niej wiele, lecz nic dokładnego. Smakowo jest prawie taka, jak źródlana.»

Odpowiada Arkan:
«Woda w swoim najpowszechniejszym stanie jest płynna. Lecz przy minusowej temperaturze ona zamarza, staje się twardym lodem lub śniegiem. Zmienia się jej struktura atomowa, tj. energia życiowa z jednego stanu przechodzi w inny, obniża swoją wibrację. Kiedy woda odmarza, to lód przekształca się w wodę, jej cząsteczki ponownie ożywają, można powiedzieć, one świętują powrót do życia. W tym czasie one posiadają najwyższy stan energetyczny, i zdrowo jest pić taką wodę. Lecz nie przyuczajcie do niej organizmu. Wasz organizm może osłabnąć i stać się uzależniony. Przyzwyczaiwszy się do cudzej podwyższonej energii, on przestanie produkować swoją energię w wystarczającej ilości, i zacznie wampirzyć.

- A zamrażaniem można oczyścić wodę?
- Przy niskiej temperaturze najpierw zamarzają słabsze energie (zanieczyszczenia, sól itd.). Przy odmarzaniu jest podobnie: najpierw najsłabsze, a potem silne. Znaczy, możesz przy zamrażaniu pierwszy lód wyrzucić, a pozostałą wodę pić, lub podobnie przy odmarzaniu. Oczyścić wodę zamrażaniem można, lecz niskie energie, jeżeli były w wodzie, to pozostaną w niej.
- A jak woda może oczyścić się od negatywnej energii w niej?
- Tylko w ziemi - w naturalnym dla niej środowisku. Stykając się z ziemią, z promieniami Słońca (z energią Miłości) ona może pozbyć się negatywnej informacji i negatywnych energii.
- A co z wodą destylowaną?
- Destylowana woda została pozbawiona łączności z ziemią. Woda, która nie dotyka ziemi, nie ma w sobie żywiołu ziemi, właściwego energiom Ziemi.
Ludzie piją taką wodę. Dzięki takiej destylowanej wodzie człowiek pozbawia siebie energii Ra, ponieważ powierzchnia Ziemi odżywia się Słońcem - czyli Miłością.
- A jaka jest najlepsza woda do picia?
- Rzeki, jeziora – dawniej to był ideał wody pitnej, lecz ponieważ je zabrudziliście, trzeba brać wodę spod ziemi".



zrodlo

I jeszcze z rozmowy z Urusłanem:

- Wcześniej ludzi pili wodę z otwartych źródeł, żyli po 200-250 lat, nie chorowali i umierali na własne życzenie. Przywracajcie czystość Ziemi - w tym zawarte jest zdrowie, długowieczność, szczęście, i radość wasze i waszych dzieci.
Jeżeli człowiek będzie myśleć tylko o tym, jak samemu przeżyć długo i bez chorób, a ziemia wokół będzie cierpieć i chorować, to nic nie warte są jego zdrowie i długowieczność. Taki człowiek to przedstawiciel energii zniszczenia. Możecie wierzyć, możecie nie wierzyć. Tylko myślący o radosnym życiu Ziemi i innych ludzi przejawia poprzez siebie energię twórczą.

- Czym się różni martwa i żywa woda?

- Martwa woda jest pozbawiona życiowych energii. Jej budowa molekularna, atomowa i wiscewodna jest prawie równa zeru. Energii życia tam prawie nie ma. Żywa woda, przeciwnie, w niej wiscewodnyj, atomowy, molekularny stan znajduje się na najwyższym poziomie, w dodatku posiada żywe bakterie, niezbędne każdemu żywemu organizmowi. W martwej wodzie ich nie ma.

- A wzięta ze studni, ze ujęć podziemnych to martwa woda?
- Tak, taką wodę trzeba uważać za martwą wody.
- A jeśli to, na przykład, woda z artezyjskiej studni o głębokości 1500 metrów?
- To martwa woda. Na słońcu trzeba ją potrzymać, potem w cieniu.
- A jeżeli potrzymać ją w szklanym słoiku - to wystarczy?
- Pojemnik powinien być otwarty. Wystarczy już trzylitrowy zbiornik, by odrodziło się w nim życie.
Ten sposób dla wody z kranu nie działa. Na odwrót, jeżeli stęchłą, chorą wodę z kranu wystawić na słońce, to ścianki naczynia zielenią się. Zieleni się = chora woda, od niej tworzą się wodorosty w zbiornikach wodnych. To ochronna reakcja wody. Zieleń - to martwe ciała (tj. żywe organizmy w wodzie umierają). Jeżeli nabierzecie wodę z czystej rzeki, to może stać miesiącami, nie psuć się. Może być zepsuta przez naczynie (na przykład, plastik).
- Źródlana woda - to też martwa woda?
- Tak, przecież wydostaje się z ziemi. Jednak źródlana woda różni się od studziennej, ona „na własną rękę” wychodzi na powierzchnię, w niej zawarte energie, właściwe ludziom, stąd nazwa – źRÓDło.
- Co to znaczy, że woda jest materiałem budulcowym?
- Molekuły wody i atomy nie mogą modyfikować się, a ich wisewodne napełnienie (to jest z czego składają się {polegają} atomy i molekuły) może modyfikować się. Lecz dzisiejszemu człowiekowi wydaje się to niezrozumiale.
Woda może stać się twarda nie tylko poprzez zamarzanie.Wisewodność - to jest mózg, rozum, intelekt wody.
Stwórca rozmawiał myślą swoją właśnie z wisewodnym rozumem wody, i ona, podporządkowując się, przekształcała się w dowolny stan materii - drzewo, kamień, metal...
- A jak woda może działać jako materiał, budować ciało człowieka?
- Tylko żywa woda może tak działac, a martwa nie, w niej nie ma materiału budulcowego. I źródlaną wodę też trzeba potrzymać na słońcu, chociaż ona posiada taką energię.
- Jaką wodę w dzisiejszych czasach wykorzystywać do picia, gdzie lub skąd ją brać, oczyszczać i jak?
- W otwartych zbiornikach wodnych - to najoptymalniejszy wariant. Jeżeli otwarte zbiorniki wodne są zatrute - bierz w studniach i potrzymaj na słońcu. - A jak oczyszczać?
- Jeżeli wodę trzeba oczyszczać, to lepiej jej nie pić. Ludzie w miastach piją chorą, zatrutą wodę. Mam wam radzić pić truciznę?... Ja wam radzę oczyszczać planetę, innego wyjścia nie ma. - A głębokość studni ma znaczenie?
- Wodne warstwy ziemi znajdują się na różnych poziomach. Dotrzesz do wodonośnej warstwy i dosyć. Macie różne technologie, wykorzystajcie je.

I jeszcze na temat wody w osadach. Mówi Urusłan:
"Przyroda jest różna w różnych miejscach, ziemia różna, klimat różny. Kopcie studnie i w nich będzie woda, którą można pić. Istnieje wiedza, jak wykopać studnię, by woda zawsze tam była. Przecież miejsce trzeba poprawnie wybrać, kopać nie tam, gdzie popadnie, tylko tam, gdzie na określonej głębokości znajduje się woda. Wody w Ziemi dosyć dla wszystkich, potrzebne są tylko dobre i mądre ręce. Żadnych kataklizmów nie będzie, jeżeli zaczniecie kochać swoją ziemię, jeżeli przypomnicie sobie - kim jesteście. A żyć wyzyskując ziemię nie trzeba. Żyjcie na ziemi w harmonii z nią".

A zakończyć tę rozmowę o wodzie pragnę jeszcze jednym fragmentem z piątej książki W.Megre "Kim jesteśmy?" o tej przepięknej przyszłości, która nastanie u ludzi:

"– Co takiego przyciąga ich do Moskwy?
– Atmosfera stworzenia czegoś wielkiego, odżywcze powietrze i woda. Zobacz, ilu ludzi wzdłuż brzegu rzeki Moskwy stoi i czerpie wodę z granitowego nabrzeża, spuszczają na sznurkach naczynia i z wielką radością piją rzeczną wodę.
– Jak można pić nie przegotowaną wodę?
– Zobacz, Władimirze, jaka czysta, przezroczysta jest woda w rzece Moskwie. Jest w niej woda żywa, nie zabita gazem jak ta w butelkach, którą sprzedają w sklepach na całym świecie.
– To fantastyczne, nie do wiary!
– Fantastyczne? Wszak w latach twojej młodości ty i twoi rówieśnicy uznalibyście za kompletną bzdurę wiadomość, że wkrótce wodę będzie się sprzedawać.
– No tak, w coś takiego w latach mojej młodości ledwie można było uwierzyć. Ale jak w takim dużym mieście jak Moskwa można było oczyścić wodę w rzece?
– Nie zasalać, nie wlewać szkodliwych ścieków, nie zaśmiecać jej brzegów.
– To takie proste?
– Właśnie tak, nie fantastyczne, a bardzo proste. Teraz rzeka Moskwa jest odgrodzona nawet od studzienek burzowych, od wody, która płynie po asfalcie, i zabronione jest pływanie po niej brudzącym statkom. Rzekę Ganges, co w Indiach płynie, uznaje się za świętą, ale teraz cały świat pokłonił się przed rzeką Moskwą, przed jej wodą, przed ludźmi, którzy przywrócili wodzie jej odżywczość i pierwotne przeznaczenie.
Przyjeżdżają ludzie z różnych krajów, żeby na to cudo popatrzeć, spróbować i zostać uzdrowionym."


Do zobaczenia! :)
--
Z poważaniem,
Swietłana, Aleksander Sawrasow
www.dolmen.ipb.su - forum, odpowiedzi na pytania itp.
Tłumaczenie - M. Aponiewicz
Zobacz też Wywiad o wodzie.
O autorach - Swietłana i Aleksander Sawrasow prowadzą stronę praźródła.info , gdzie opisują swoje doświadczenia i informacje uzyskane w trakcie przebywania wśród dolmenów.
Czym są dolmeny?
Dolmeny w Polsce.


Wyszukaj

Polecamy